Jako, że pomysł na tę stronę powstał w następstwie spożycia magicznego ciasta, postanowiliśmy, że podzielimy się z Wami oryginalnym przepisem na Brownies 5G :)
Składniki:
- 300 g czekolady (użyłem deserowej, dwie kupiłem w albercie heinie - 85 i 98% kako, jedną (deserowa z żurawiną) zakupiłem w slepie z czekoladą w Hadze, ale o nim w innym poście;))
- 375 g masła (byle nie margaryny, niektórzy uważają, że jedno można zastąpić drugim)
- szklanka cukru (użyłem trzcinowego)
- 6 jajek
- szklanka mąki pszennej
- 5 gram haszyszu (tego składnika absolutnie nie można pominąć ;)
Czekoladę wraz z masłem należy rozpuścić w kąpieli wodnej lub w naczyniu, w którym sądzicie, że Wam się to nie przypali. Po rozpuszczeniu należy dodać haszysz, ja dodałem 5 gram, stąd nazwa ciasta ;) Ale ilość należy dostosować do liczby osób, które chcemy nakarmić :) Ja robiłem brownies z myślą o 20-osobowej imprezie, a w rezultacie tego wyśmienitego ciasta spróbowało tylko 8 osób. Czekoladę lekko ostudzić (w tym czasie możemy poodkurzać salon, wstawić piwo do lodówki lub skręcić blanta), tak aby pozostała płynna.
Do miski wbijamy jajka i roztrzepujemy je trzepaczką, tak aby powstała piana. Ciągle ubijając dodajemy cukier (nie musi się rozetrzeć), następnie mąkę. Do przygotowanej masy wlewamy czekoladę. Ciasto przelewamy do formy, tak aby nie było zbyt grube (nie wiem ile cm ma moja, a nie chce mi się mierzyć, poza tym nie mam pod ręką linijki). Pieczemy 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Możecie też spróbować upiec to w piecu chlebowym, dajcie znać jak poszło. I na koniec drobna ale jakże ważna uwaga - ciasto powinno być wilgotne w srodku, więc moi drodzy, nie lękajcie się, zakalec w tym przypadku to 100% sukces :D Smacznego!